2014/08/29

Ten thousand promises



Wakacje dobiegają końca. Nie mam pojęcia, kiedy minęły te dwa miesiące. Czas zdecydowanie leci zbyt szybko, przydałoby się jeszcze trochę czasu wolnego ;). Ostatnie dni 'beztroskiego życia' spędzam w domu. Klimatyzacja, podróże nie działają zbyt dobrze na mój organizm, na złość złapałam paskudne przeziębienie, przez co wylądowałam na cały weekend w łóżku. Ja wracam do mojego domowego kina, a Was pozostawiam ze zdjęciami. Buziaki.


dress Feema | jacket H&M | shoes Vagabond | hat River Island



ph. Paula Felton



13 comments

  1. Zdrówka! Pierwsze i trzecie zdjęcie cudowne :) Kropeczki na rockowo mi się podobają ;)

    ReplyDelete
  2. to jest całkowicie mój styl!
    uwielbiam ten zestaw!

    podoba mi się jego grunge'owość!
    no i kapelusz ;)

    P.S. Speszasz mnie wielce ;P

    ReplyDelete
  3. Te kolorowe zdjęcia o wiele bardziej mi się podobają. I super, że dobrałaś takie stosunkowo ciężkie buty do delikatnej sukienki - uwielbiam takie połączenie.
    Klimatyzacja jest zdradliwa, to fakt.
    A sierpień mnie jakoś zawsze szybciej mija...

    ReplyDelete
  4. przepiękny zestaw <3 Skóra i te groszki na sukience skradły moje serce :)

    ReplyDelete
  5. Cudnie wyglądasz:) sukienka jest urocza:)

    ReplyDelete
  6. Pierwsze zdjęcie jest fenomenalne ;)

    ReplyDelete
  7. zdjęcia jak zawsze piekne :)

    ReplyDelete
  8. przepiękne zdjęcia...znowu :P wyglądasz bardzo ładnie w kropeczkach i tych ciężkich butach. Zdrowiej! :)

    ReplyDelete
  9. Pięknie wyglądasz, świetny zestaw.
    Zdrówka! :)

    ReplyDelete
  10. Niestety, ale wolne dni lecą znacznie szybciej niż te przepełnione obowiązkami.
    Zdjęcia przepiękne, mają niesamowity klimat ;)
    Pozdrawiam cieplutko i zdrowiej nam!!

    ReplyDelete
  11. pięknie wyglądasz! świetne zdjęcia!

    ReplyDelete
  12. to pierwsze zdjęcie jest niesamowicie klimatyczne :)

    ReplyDelete

Archive